| Kosztowny stand-by |
|
|
|
|
Nasze domowe urządzenia często pozostają w trybie czuwania, tzw. stand-by. W zależności od typu urządzenia, modelu lub producenta istnieją spore różnice w ilości pobieranej energii w takich trybach. Urządzenia w trybie czuwania nie pracują – pobierają jednak energię, która stanowi znaczącą część naszych comiesięcznych rachunków za energię elektryczną. Przeanalizujmy typowe straty, które ponosimy z tego tytułu i proste sposoby ich zapobiegania. Może nie tylko nowoczesne oświetlenie jest sposobem na uzyskanie domowych oszczędności energii? W zaawansowanych instalacjach inteligentnych domów zarządzanie urządzeniami w trybie stand-by może być istotnym elementem wpływającym na comiesięczne koszty eksploatacji instalacji. Każdy sterownik umieszczony w takim systemie posiada stały pobór energii, który wprawdzie jest jednostkowo nieznaczący, jednak pomnożony przez ilość układów może mieć znaczny udział w miesięcznym poborze energii w naszym domu. Odpowiednie sekcjonowanie układów sterujących w grupy o zróżnicowanym priorytecie użytkowym jest najłatwiejszym sposobem ominięcia niepotrzebnych kosztów pozostawiania ich w ciągłym trybie czuwania. Sekcje mniej istotne dla prawidłowego działania instalacji mogą być wyłączne na podstawie np. wskazań centrali alarmowej, która posiada najpewniejsze informacje o przebywaniu mieszkańców w domu lub poszczególnej strefie chronionej. Wydzielone obwody elektryczne (przeznaczone np. dla urządzeń sieci komputerowej lub audio-wideo) zostają odcięte od źródła zasilania podczas nieobecności użytkowników. Czy ponoszenie kosztów takiej dodatkowej instalacji ma sens? Odpowiedź na tak postawione pytanie można znaleźć w analizie typowych urządzeń znajdujących się w naszych domach. Poniższe zestawienie zostało przygotowane na podstawie rzeczywistych pomiarów w mieszkaniu o powierzchni 60m2, w którym roczny koszt opłat za energię elektryczną wynosi około 1400 PLN.
Urządzenia domowe
Sieć komputerowa
Przedstawione powyżej wyniki pomiarów należy oczywiście przeprowadzić dla każdego konkretnego przypadku, gdyż w zależności od typu urządzenia, producenta lub modelu mogą istnieć spore rozbieżności. W zestawieniu nie ujęto mniej istotnych urządzeń, które również posiadają wpływ na bilans poboru energii w trybie czuwania, jednak ich wpływ ma mniejsze znaczenie – np. podłączone zasilacze telefonów komórkowych (około 0,8W w trybie bez ładowania), listwy przeciwprzepięciowe (około 0,8W). Wyniki pomiarów pokazują jak istotnym „cichym pożeraczem” energii jest sieć komputerowa. Niestety nie zawsze w tym przypadku możemy zastosować okresowe wyłączanie sieci – czasami wykorzystanie połączeń VPN (np. do obsługi automatyki domowej za pośrednictwem sieci komputerowej lub monitoringu centrali alarmowej) zabiera nam taką ewentualność. W zestawieniu nie zostały ujęte elementy inteligentnego domu – np. sterowniki oświetlenia, ekrany dotykowe, itp. - gdyż z założenia instalacja inteligentnego domu powinna uwzględniać ich prawidłowe zagospodarowanie podczas nieobecności użytkowników. Jakich rocznych oszczędności możemy się spodziewać przy zastosowaniu odrębnych obwodów dla powyższego przykładu? Załóżmy dodatkową instalację 3 obwodów (salon - sprzęt AV, kuchnia, obsługa sieci komputerowej, sypialnia sprzęt AV), które będą odcinane za pośrednictwem dodatkowego stycznika, którego cewka podłączona zostanie do centralki alarmowej i będzie aktywowana dla stanów jej uzbrojenia. Koszt takiej instalacji na etapie budowy domu nie powinien przekroczyć kwoty 300PLN i nie wymaga specjalistycznej sieci inteligentnego domu – wystarczy typowa centrala alarmowa. Na potrzeby obliczeń założony został koszt energii na poziomie 0,50 PLN/kWh i średnia 10 godzinna nieobecność użytkowników w ciągu dnia.
Prawie 13% rocznych opłat za energie elektryczną w naszym przykładzie konsumowane zostaje przez urządzenia w trybie stand-by. Zwrot dodatkowej instalacji połączonej z centralką alarmową może zwrócić się już po okresie 2 lat używania. Wprawdzie nasza kalkulacja może się różnić dla poszczególnych przypadków (ubogie wyposażenie domu, ciągła obecność jednego z mieszkańców, itp.) - jednak bardzo często odpowiednia modyfikacja instalacji elektrycznej na etapie budowy domu może przynieść nam wymierne korzyści. A co możemy zrobić w już istniejącej instalacji? Na pewno nie należy zapominać o istniejących w amplitunerach AV dodatkowych gniazdach zasilających, do których można podłączyć pozostałe elementy systemu AV (nie zapominając o sprawdzeniu poboru mocy przyłączanych urządzeń i obciążalności prądowej przyłącza). Gniazda wyłączane są wraz z wprowadzaniem amplitunera w tryb stand-by – tracimy tylko na trybie czuwania amplitunera a wszystkie pozostałe elementy systemu pozostają w trybie beznapięciowym. Możemy również (co zwykle bywa trudniejsze) pamiętać o wyłączaniu listwy przeciwprzepięciowej po skończonej pracy z naszym domowym systemem komputerowy. Z pomocą przychodzi nam również Unia Europejska, która przygotowała dyrektywę regulującą zużycie energii w trybie stand-by – do 2W dla urządzeń z wyświetlaczem i 1W dla urządzeń bez wyświetlacza. Wiele nowoczesnych urządzeń posiada już dzisiaj pobór mocy w trybie czuwania na poziomie poniżej 1W, ale nie dotyczy to urządzeń sieci komputerowej, którą tak naprawdę niepotrzebnie eksploatujemy podczas naszej nieobecności w typowym trybie pracy. Często wydzielenie odrębnej sieci zasilającej dla urządzeń w trybie stand-by może stać się również irytujące gdy producenci dostarczą nam urządzenia sygnalizujące stan pracy beznapięciowej poprzez migające wyświetlacze i wykasowane ustawienia czasowe. Analizę instalacji stand-by należy więc przeprowadzić indywidualnie dla każdego przypadku.
|



