|
Dostępne na rynku oprawy oświetleniowe wyposażone w regulowane stateczniki elektroniczne (HFR) zapewniają zgodność z dyrektywą EMC/EMI o kompatybilności elektromagnetycznej. Przeanalizujmy kilka kluczowych zasad budowy takich opraw, które mogą okazać się przydatne w przypadku samodzielnej wymiany stateczników elektromagnetycznych na elektroniczne HFR.
Błędnie wykonana instalacja elektryczna z użyciem stateczników elektronicznych z możliwością regulacji strumienia świetlnego (tzw. HFR) może być przyczyną uciążliwych zakłóceń elektromagnetycznych dla znajdującego się w otoczeniu sprzętu elektronicznego. Bardzo często układy regulacji strumienia świetlnego stosowane są salach konferencyjnych, gdzie możliwość zakłócania sprzętu audiowizualnego może mieć wręcz kluczowe znaczenie.
Układy stateczników elektronicznych zasilają źródła fluorescencyjne zmienną częstotliwością w zakresie od 42 do 90kHz (zwiększanie częstotliwość zasilania powoduje obniżenie strumienia wyjściowego źródła i obniżenie wartości pobieranej mocy). Efektem stosowania wysokich częstotliwości prądu zasilania świetlówki jest pojawienie się wyższych harmonicznych w obwodzie źródła światła. Stateczniki elektroniczne renomowanych firm wyposażone są w układy filtrujące, które powinny eliminować zakłócenia po stronie zasilania. Niestety nawet markowe układy HFR mogą być źródłem zakłóceń jeżeli w naszej instalacji nie będą przestrzegane podstawowe zasady wykonywania połączeń. Przeanalizujmy najczęściej spotykane błędy, które możemy najczęściej spotkać w oprawach niefabrycznie przerabianych z klasycznych układów elektromagnetycznych.
Uziemnienie układu
Brak wykonanego połączenia uziemniającego dla oprawy lub statecznika może mieć kluczowe znaczenie dla prawidłowego działania układów filtrujących. Sprawdzenie jakości połączeń uziemniających powinno być pierwszym krokiem analizującym poprawność wykonania instalacji oświetleniowej.
Ułożenie przewodów
Nieprawidłowe ułożenie przewodów wewnątrz oprawy oświetleniowej jest najczęściej spotykanym błędem, który spotykany jest w układach generujących zakłócenia elektromagnetyczne. Odległość pomiędzy przewodami zasilającymi statecznik a przewodami zasilającymi źródło światła nie może być mniejsza niż 2 cm (patrz ilustracja poniżej).
 Sygnały wysokiej częstotliwości występujące w obwodzie lampy mogą indukować się w przewodach sterujących lub zasilających statecznik. Dodatkowo długość przewodów zasilających układ HFR powinna być ograniczona do niezbędnego minimum – tzn. powinny najkrótszym z możliwych torów opuścić korpus oprawy.
Długość połączenia dla tzw. „gorącego” przewodu
Długość połączenia dla tzw. „gorącego” przewodu powinna być ograniczona do niezbędnego minimum. Oprócz ograniczenia poziomu zakłóceń elektromagnetycznych przestrzeganie w/w zasady zapewnia wykonanie prawidłowego procesu zapłonowego przez statecznik. „Gorący przewód” możemy zidentyfikować poprzez nadruki wykonane na korpusie statecznika (oznaczenia „hot wires” lub „short wires”)
Połączenia w trybie zależnym (tzw. „master-slave”)
Stateczniki elektroniczne posiadają możliwość pracy w trybie zależnym, który umożliwia zredukowanie ilości układów stabilizacyjno-zapłonowych, poprzez zastosowanie stateczników podwójnych (z wyjściami dla 2 świetlówek) dla pojedynczych, sąsiadujących opraw oświetleniowych. Koszt statecznika podwójnego jest tylko nieznacznie wyższy od pojedynczego – zastosowanie tego typu połączeń może więc prawie o połowę obniżyć koszt instalacji. Niestety równocześnie wzrasta zagrożenie występowania zakłóceń elektromagnetycznych. Przykład optymalnie wykonanego połączenia dla w/w układu przedstawiono na ilustracji poniżej.
 Warto zwrócić uwagę na długość „gorących” przewodów (oznaczonych na ilustracji kolorem czerwonym), które zgodnie z poprzednimi zaleceniami powinny przebiegać najkrótszym z możliwych torów.
Pętle w obwodzie zasilającym statecznik lub lampę
Zarówno w obwodzie zasilania statecznika jak i lampy nie należy dopuszczać do tworzenia się pętli (patrz ilustracja poniżej).
Jeżeli w naszej instalacji nie występują żadne z w/w nieprawidłowości pozostanie nam już tylko reklamowanie zakupionych stateczników elektronicznych, które możemy podejrzewać o błędnie funkcjonujące układy filtrujące. Z reguły ta ostatnia możliwość najczęściej występuje w przypadku stosowania produktów od nieznanych producentów – a w tym przypadku nawet ich wymiana na nowe egzemplarze nie usunie uciążliwych zakłóceń elektromagnetycznych, gdyż są one konstrukcyjnie optymalizowane pod kątem ceny a nie jakości.....
|